Niestety moja przerwa w blogowaniu przeciągnęła się nieco dłużej niż myślałam, ale ... było warto ;] Spędziłam tydzień w Paryżu!!! ;d Wciąż jestem pod wrażeniem. Urzekło mnie to miasto, budynki, restauracje, jedzenie, no i wszystkie rynki- zwłaszcza te z jedzeniem. Nigdy w życiu nie widziałam takich stoisk z warzywami, owocami i owocami morza... mmmm... ;d I te wszystkie wina- w końcu piłam prawdziwego szampana hihihi
W każdym razie wracam do blogowania. dzisiaj moja pierwsza rolada, a już niedługo lody agrestowe ;]