No dobrze, przyznam się... ostatnio moje zainteresowania kulinarne się nieco zmieniły. Dokładniej rzecz ujmując, znalazłam nowego idola, albo przynajmniej inspiracje na najbliższy czas :) Od paru tygodni oglądam "Friday Night Feast" Jamiego Olivera i spodobała mi się jego inicjatywa na popularyzowanie lokalnych deserów. Jednym z nich był właśnie Colchester Pudding, który, po pewnych przekształceniach, pokazał w ostatnim programie. Więc mnie podkusiło przygotować go w domu, zwłaszcza, że w szafce leżała moja tapioka i czekała na lepsze dni :)
Składniki:
50 g tapioki/ sogo
300 ml mleka
50 g cukru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
skórka z połowy pomarańczy
2 żółtka
25 g cukru
100 ml śmietany kremówki
płatki migdałowe
25 g cukru
250 g owoców (ja użyłam mrożone maliny, jeżyny i porzeczkę)
3 białka
150 g cukru
1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 łyżki białego octu
Tapiokę zalewamy mlekiem i odstawiamy na godzinę.
W tym czasie możemy przygotować beziki. Białka ubijamy na pianę, stopniowo dodajemy cukier- po 1 łyżce. Na koniec dodajemy mąkę i ocet i dokładnie miksujemy.
Za pomocą rękawa wyciskamy bezy na blachę i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 120 stopni i pieczemy przez 25 minut, potem zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i pieczemy dalsze 40 minut.
Owoce i 25 g cukru podgrzewamy w rondelku, ciągle mieszając.
Po około 10 minutach owoce przekładamy na dno miseczek.
W rondelku zostawiamy sok z owoców i redukujemy do konsystencji syropu. Rozdzielamy go po równo do miseczek z owocami.
Teraz powracamy do naszej tapioki. Stawiamy rondelek na gazie, dodajemy cukier, skórkę z pomarańczy i esencję waniliową. Całość gotujemy na małym płomieniu przez około 20 minut. Mieszamy, żeby się nic nie przypaliło :) Gotową tapiokę odstawiamy na bok, żeby nieco przestygła.
Do miski wrzucamy żółtka i 25 g cukru. Stawiamy ją nad garnkiem z gotującą się wodą.
Żółtka ubijamy aż masa stanie się kremowa i lekko zgęstnieje.
Masę jajeczną dodajemy do tapioki.
Ubijamy śmietanę...
i delikatnie mieszamy z tapioką.
Masę przekładamy do naszych miseczek z owocami.
Deser dekorujemy naszymi bezami i płatkami migdałowymi. Smacznego :)
O mniam, wygląda niesamowicie kusząco :)
ReplyDeleteDziękuję :) Jest pyszny :)
Delete